Kiedy mamy szansę na kredyt budowlany

Któż z nas nie marzy o zbudowaniu własnego domu? Praktycznie każdy. Bowiem marzeniem naprawdę wielu ludzi jest posiadanie własnych czterech kątów. Co jednak zrobić, jeśli oszczędności nie wystarczą na ten szczytny cel? Otóż, można postarać się o udzielenie nam kredytu budowlanego. Taki kredyt pokrywa najczęściej aż sto dziesięć procent wartości planowanej przez nas nieruchomości. Oznacza to, że będzie nas stać nie tylko na całą budowę, ale jeszcze dodatkowo pokrycie innych opłat związanych z budową. Jednym z plusów jest fakt, że kredyt możemy potem spłacać aż czterdzieści lat. Można więc odetchnąć z ulgą, bo raty z pewnością nas nie zjedzą. Trzeba jednak zauważyć, że banki bardzo niechętnie udzielają kredytów budowlanych, jeśli chcemy tylko przebudować naszą posiadłość, a budowa ta nie będzie ukończona po osiemnastu miesiącach. Także inne przebudowy, typu podciągnięcie kanalizacji czy prądu, najczęściej bywają negatywnie rozpatrywane przez bank. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ placówkom bankowym się to zazwyczaj nie opłaca. Takie kredyty są o wiele niższe. Inne też są sposoby ich zabezpieczania. Bank sporo ryzykuje umożliwiając nam taką rozbudowę, stąd ta cała ogromna niechęć. Jednak nikt nam nie broni próbować. Kto wie, być może w tym akurat przypadku kredytodawcy zmiękłoby serce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *