Miska stojąca WC Catalano Zero 55 1VP5500

Własny kąt a kredyty budowlane

Własny kąt a kredyty budowlane

Posiadanie własnego domu jest marzeniem, które pragnie zrealizować wiele młodych małżeństw. Dziś kredyty budowlane, jakie przyznają różnorakie banki, pozwalają na doskonały dobór rat i indywidualne dopasowanie ich ilości. Polscy młodzi ludzie nie potrafią jeszcze perspektywicznie myśleć. Wielu z nich posiada rodziny, a zwłaszcza rodziców, którzy mieszkają albo w mieszkaniach w blokowisku, albo w domach jednorodzinnych. Ogólnopolski brak troski o przyszłość dzieci wynika właśnie z braku myślenia perspektywicznego. Dom rodziców zawsze po ich śmierci można sprzedać, a zyskane pieniądze wpłacić na rzecz zaciągniętego kredytu budowlanego. Niestety takie myślenie nie jest przyswojone przez młode polskie małżeństwa, a wiąże się to z uznawaniem tematu śmierci, odejścia i testeamentu, jako temat tabu. Dlatego najczęściej to nie młodzi ludzie rezygnują z wzięcia kredytu na dom, tylko przekonują ich do tego rodzice. Niepoświadczony jest powód takiego zachowania. Być może chodzi o problem samotności czy obawy samotności. W pewnym momencie życia należy jednak odciąć pępowinę i zdecydować się mimo wszystko na kredyt budowlany, który może zapewnić nie tylko szczęście, ale i spokojne życie. Nie jesteśmy tak odważni jak inni europejczycy. Nie potrafimy walczyć o swoje marzenia, a przecież każdy bank chce nam pomóc je zrealizować.

Perspektywa przyszłości

Perspektywa przyszłości

Dziś bardzo wielu młodych ludzi rozważnie podchodzi do tematu własnej przyszłości, z myślą także o spokojnej starości. Obawa wzięcia kredytu budowlanego jest dziś niestety wciąż aktualna. Nie chodzi tu o odwagę i zwykłą bojaźń życiową. Bardziej problemowa jest właśnie perspektywa przyszłości. Musimy mieć pewność, że damy radę spłacić zaciągnięty w banku dług. I tu są dwie strony medalu. Kredyt budowlany może dostać praktycznie każdy, który ma odpowiednie referencje bankowe, czyli każdy, kto budzi w kredytodawcy zaufanie, z nadzieją na terminowe spłacanie pożyczki. Pierwsza strona medalu jest taka, że wielu ludzi bierze kredyt budowlany i uważa, że nie trzeba go spłacać, bo niby co nam może zrobić bank. Druga strona medalu, to właśnie ludzie rozsądni i rozważni, którzy z ogromnym zaangażowaniem i szacunkiem podchodzą do każdej sprawy, nawet do problematyki kredytu budowlanego. Nijakim życiem jest ciągłe ponaglanie do spłaty kredytu, a ostatecznie odebranie domu na rzecz licytacji i konsekwentnego wyciągnięcia należności dla banku. Dlatego potrzebna jest ciągłe udoskonalenie technologii informacyjnej, dzięki której wiele banków będzie mogło przyznawać kredyty na dom tym, którzy na to zasługują i którym na tym naprawdę zależy. Dlatego zanim wybierzemy się do jakiegokolwiek banku, ważne jest by przemyśleć to czy jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom kredytobiorcy i czy jesteśmy na tyle konsekwentni by wywiązać się z podpisanej umowy.